„To chyba jakaś sztuka walki?” „A może to taniec?” — capoeira wywołuje to pytanie niemal u każdego, kto widzi ją pierwszy raz. I to nie przypadek: capoeira naprawdę jest jednym i drugim. Problem pojawia się, kiedy trzeba wybrać jedną szufladkę — a capoeira uparcie się w niej nie mieści.
Dlaczego to pytanie tak często pada
Dla nastolatków, którzy zastanawiają się nad pierwszym treningiem, to pytanie bywa barierą. Dziewczyny czasem obawiają się, że capoeira to twarda sztuka walki, pełna kontaktu i rywalizacji. Chłopcy — że to „tylko taniec”, mniej związany ze sportem czy sprawnością. Obie obawy biorą się z tego samego: capoeira faktycznie nie pasuje do żadnej znanej wcześniej kategorii.
Co w capoeirze jest ze sztuki walki
Capoeira zawiera prawdziwe elementy walki: kopnięcia, uniki, przejścia, kontrolę dystansu i refleks. Trening rozwija koordynację, siłę i wytrzymałość tak samo jak klasyczne sztuki walki. Różnica polega na tym, że capoeira jest sportem w pół-kontakcie — więcej tu wymiany ruchów i gry niż twardego starcia.
Co w capoeirze jest z tańca
Ruchy w capoeirze wykonywane są w rytmie muzyki, a nie w ciszy. Gra na instrumentach, śpiew i klaskanie to stały element każdego treningu i każdej rody. To właśnie ten muzyczny wymiar sprawia, że z boku capoeira może wyglądać jak układ taneczny — płynny, rytmiczny, czasem wręcz widowiskowy.
To trzecia droga, nie kompromis
Capoeira nie jest półśrodkiem między sportem walki a tańcem. To osobna dyscyplina, która łączy oba światy w coś nowego: freestyle, w którym nie ma z góry ustalonej choreografii ani jednego, słusznego sposobu na wykonanie ruchu. Każda osoba gra po swojemu, w ramach tych samych zasad.
Dla kogo jest capoeira
Dla osoby, która lubi rywalizację, capoeira daje element sportowej wymiany. Dla osoby, która woli muzykę i ekspresję — daje przestrzeń do tańca i zabawy. Nie trzeba wybierać z góry, do którego świata bardziej pasujesz. Najczęściej okazuje się, że lubi się oba naraz.