Znalezienie aktywności, którą rodzic i dziecko mogą robić naprawdę razem — nie obok siebie, tylko wspólnie — nie jest łatwe. Większość zajęć sportowych dzieli uczestników według wieku. Capoeira jest jedną z niewielu dyscyplin, w której rodzic i dziecko mogą trenować w tej samej grupie.

Dlaczego wspólny trening to rzadkość

W typowej ofercie zajęć sportowych dziecko trenuje osobno, a rodzic — jeśli w ogóle — osobno, w innym miejscu i czasie. Wspólne zajęcia rodzinne wymagają innej struktury treningu, dostosowanej jednocześnie do możliwości dziecka i dorosłego. To właśnie dlatego mało która szkoła sportowa je oferuje.

Co daje wspólny trening dziecku

Dziecko, które trenuje obok rodzica, ma naturalny wzór do naśladowania — nie instruktora z dystansu, tylko kogoś bliskiego, kto też się uczy i też popełnia błędy. To obniża presję i sprawia, że nowe, czasem trudne ruchy stają się mniej stresujące.

Co daje wspólny trening rodzicowi

Dla rodzica to rzadka okazja, żeby spędzić z dzieckiem czas aktywnie, a nie tylko organizacyjnie (dowiezienie, odebranie, kibicowanie z boku). Wspólna aktywność fizyczna buduje inny rodzaj bliskości niż wspólne oglądanie telewizji czy odrabianie lekcji.

Wspólny temat poza domem

Zajęcia rodzinne dają też coś, co zostaje poza salą treningową: wspólny temat do rozmowy, wspólne żarty z treningu, wspólne małe sukcesy. To temat, który łączy rodzica i dziecko w sposób niezależny od codziennych obowiązków domowych.

Jak wyglądają zajęcia rodzinne w praktyce

Trening jest skonstruowany tak, żeby ruchy mogły wykonywać zarówno dzieci, jak i dorośli — każdy w swoim tempie i na swoim poziomie. Nie trzeba mieć wcześniejszego doświadczenia — ani rodzic, ani dziecko.